maj 2006

kwadratura koła

25 maja 2006
Wracamy sobie wczoraj ze szkoły muzycznej ze Stasiem.
Na zajęciach Staś miał wstępny test do szkoły
tzw. test Gordona a w zasadzie pierwszą jego część...

Zadanie polegało na porównywaniu dwóch melodii, czy są takie same, czy różne.

Dzieci miały tabelkę w którą wpisywały odpowiedzi,
długo z opisu Stasia nie mogłam się połapać jak to naprawdę wyglądało...
wreszcie doszliśmy do consensusu,
były tam rysunki owoców którymi nazwane były poszczególne pary melodii,
a poniżej dwie pary buziek, jedna para takich samych druga różnych.

- no i Stasiu po wysłuchaniu melodii...
- wiesz, no pani z magnetofonu mówiła np. jabłuszko pierwsza,
jabłuszko druga, a my wpisywaliśmy czy były uśmiechnięte dwie buźki,
czy jedna smutna, druga uśmiechnięta,
- czyli czy były takie same melodie, albo różne, tak?
- tak a potem była gruszka i znów pierwsza melodia i druga itd...
- acha i w krateczkach zaznaczaliście w odpowiednim miejscu,
bużki takie same albo różne...

- tak rysowaliśmy taki kwadrat kolisty...


Gapcio

25 maja 2006
Gabrysia poszła z Tatą załatwić formalności w nowym przedszkolu
do którego będzie niedługo chodzić.
W sali stało sobie 7 krasnoludków z bajki o królewnie śnieżce.
Gabrysia od razu zarekwirowała 4 z nich.
Pani zagadując ją mówi
- popatrz a co ten krasnoludek ma na głowie?
- czapke
- a wiesz, że ten krasnoludek to Gapcio? gdzie jest Gapcio?
Gabrysia poważnie paluszkiem pokazuje na siebie...
- tutaj...
:)

be tata

25 maja 2006
Wczoraj Gabrysia bawi się piłką, w pewnej chwili Tata piłkę popchnął i poturlała się trochę dalej od Gabrysi, na to Gabrysia goniąc za piłką:
- ciestań Tatooo, nidziećny jeteś, niedziećny