grudzień 2009

Święta

26 grudnia 2009

Wyborcza

21 grudnia 2009
Ania: Kupiłam Wyborczą, bo jest dobra do kuwety dla szczura

zima

20 grudnia 2009

Homar król skorupiaków

17 grudnia 2009

W Lidlu są czasem fajne promocje i pojawiają się różne dobre rzeczy - dziczyzna, owoce morza, kuchnia angielska hehe... Tym razem Ania wypatrzyła Homara gotowanego, mrożonego w solonej wodzie.

Zgodnie z instrukcją wrzuciliśmy rozmrożonego na 5 min do gotującej się wody, a potem trochę domowymi sposobami przy pomocy nożyczek dobraliśmy się do zawartości pancerza. Mniam mięsko było pyszne :)

Jak jeść homara

Comarchowy wypad do Murzasichla

13 grudnia 2009

Za nami kolejny Comarchowy wypad na weekend. Tym razem Podhale, a konkretnie Murzasichle.I tym razem nie organizowane przez Anię :)

Umówiliśmy się na miejscu w sobotę na 11, przekonaliśmy Stasia, że nie musi iść na chór, szybko wymieniłem koła w Jeepie i chwilę po 9 wyjechaliśmy. Zakopianka była pusta, więc na miejsce dotarliśmy szybciutko jako drudzy. Śnieg wprawdzie padał ale na zaplanowany kulig było go zbyt mało. Część osób poszła na spacer w kierunku Gąsienicowej a my z resztą zapakowaliśmy się do aut i pojechaliśmy do Zakopanego na nowe sztuczne lodowisko :) Po prawie 2h świetnej zabawy wróciliśmy na obiadek.

Wieczorem grzane wino, ognisko z kiełbaskami i grzanym winem :) Śnieg się rozpadał, zrobiło się coraz zimniej więc uciekliśmy do domku na wiśniówkę :)

Rano miła niespodzianka - działa pobliski wyciąg narciarski :D Nocne opady + dwa dni naśnieżania zrobiły swoje. Infrastruktura wprawdzie w rozsypce ale dzięki brakowi bramek przy wyciągach jeździłem do oporu za 15 zł :) Zdecydowanie warto było brać narty :)

W powrotnej drodze dołączyliśmy do reszty towarzystwa, która pojechała się pławić w gorących źródłach w Szaflarach i razem udaliśmy się na pyszny obiadek w Nowym Targu

wyścigi

11 grudnia 2009
Gabrysia: Ja się wyściguję jak będę pierwsza!

Wystawa Modeli Kolejowych

5 grudnia 2009
Wybraliśmy się do Muzeum Inżynierii Miejskiej gdzie przez weekend była Wystawa Modeli Kolejowych. Makieta robiła niesamowite wrażenie - rozmiarem i przede wszystkim detalami i jakością wykonania. Szkoda tylko, że te pociągi jakoś tak niemrawo jeździły, brakowało dynamiki, całkiem jak PKP :)

rozmowy samochodowe

3 grudnia 2009

Dziubek (lat 10): ale co to jest ta naftalina?
Zielona: taka śmierdząca substancja na mole, one tego nie lubią, wkłada się takie kulki z naftaliny do szafy i mole nie niszczą ubrań
Dziubek: a no tak - bo mole bardzo lubią żarłać wełnę...
Zielona: :/