wrzesień 2011

Skok w tandemie :)

24 września 2011

Myszor odszedł

18 września 2011

Dwa dni temu wyglądał jeszcze OK śmialiśmy się z tego jak fajnie wcina serek siedząc u Stasia na rękach i trzymając Ani palce. Przedwczoraj stracił apetyt, a wczoraj rano już tylko leżał i nie ruszał się prawie. Ania pojechała z nim do weterynarza - obustronne zapalenie płuc - umarł jej na rękach :( Miał 2 lata i 2 miesiące

Bieszczady przed domkiem w Wetlinie, sierpień 2011
Budapeszt, lipiec 2011
Budapeszt, lipiec 2011