Czerwone Wierchy

29 sierpnia 2015
Od jakiegoś czasu miałem zamiar zaliczyć Czerwone Wierchy ale zawsze pogoda mi plany krzyżowała i w końcu za 4 podejściem się udało. Przed 8 zameldowałem się w Kuźnicach, kolejki do kolejki nie było, więc stwierdziłem, że warto urwać te 2h na podchodzenie i zdążyć przed ew. południową burzą. Dosyć szybko udało się przejść do przełęczy pod Kopą Kondracką, pogoda nadal idealna, więc ruszyłem w drogę. Krótki postój na Kopie, kilka fotek i w stronę Małołączniaka. Pogoda nadal piękna, pora wczesna więc mogłem zatrzymać się na dłużej i delektować pięknymi widokami. To samo na Ciemniaku. Przez chwilę się zastanawiałem czy nie iść przez Ornak ale doszedłem do wniosku, że będą dzikie tłumy i poszedłem bezpośrednio do Kościeliskiej krótszą drogą. Miałem rację po trwającym wieki nużącym schodzeniu wpadłem w rzekę ludzi w dolinie. Dobrze, że nie wychodziłem od strony Kościeliskiej bo po wyjściu z lasu Czerwone Wierchy widać tak daleko, że można wpaść w depresję :)

12,7 km, 614 m do góry, 1625 na dół http://mapa-turystyczna.pl/route/ej28